Polski snajper już po zabiegu. Czeka go wielomiesięczna pauza

W mijającym tygodniu Bartosz Białek doznał bardzo poważnej kontuzji. Zawodnik VfL Wolfsburg już przeszedł operację kolana.

Podczas wtorkowych zajęć "Wilków" 19-latek upadł na murawę i nie mógł wytrzymać z bólu. Cała sytuacja wyglądała bardzo poważnie. Pozostali piłkarze byli w prawdziwym szoku.

Diagnoza klubowych lekarzy była najgorsza z możliwych. Władze VfL Wolfsburg zakomunikowały oficjalnie, że Bartosz Białek doznał zerwania więzadła krzyżowego w lewym kolanie.

Dziennikarze "Kickera" informują, że młody napastnik poddał się operacji kolana w klinice w Kolonii. Nie sprecyzowano, jak długo Polak będzie wyłączony z treningów. Wygląda na to, że szkoleniowiec nie będzie mógł skorzystać z Białka nawet przez kilkanaście najbliższych miesięcy.

Wychowanek Zagłębia Lubin przeniósł się do niemieckiej drużyny w sierpniu minionego roku, w tamtym czasie kwota odstępnego wyniosła 5 mln euro. Białek był stopniowo wdrażany przez trenera Olivera Glasnera. Młodzieżowy reprezentant kraju zdążył rozegrać 19 spotkań w Bundeslidze, na swoim koncie zapisał dwa trafienia. Wolfsburg zajmuje obecnie 3. miejsce w ligowej tabeli.

 

źródło: wp.pl