Kluczowe zwycięstwo Lipska. Feta Bayernu odroczona

Kluczowe zwycięstwo Lipska. Feta Bayernu odroczona

W meczu 31. kolejki Bundesligi RB Lipsk pokonał u siebie VfB Stuttgart 2:0. Drużyna Juliana Nagelssmana wciąż ma matematyczne szanse na mistrzostwo Niemiec.

Stawka meczu była bardzo duża. Potknięcie Lipska oznaczało, że po dziewiąty mistrzowski tytuł z rzędu sięgnie Bayern Monachium. Ekipa Juliana Nagelssmana nie zamierzała więc odpuszczać.

Zwycięstwo Lipska było bezdyskusyjne. Gospodarze dominowali i stwarzali więcej okazji. Walkę o komplet punktów już w pierwszym kwadransie gry ułatwił im Naouirou Ahamada. Francuz nakładką zaatakował jednego z rywali. Sędzia początkowo pokazał mu żółtą kartkę, ale po analizie VAR zdecydował się wyrzucić go z boiska.

Lipsk tuż po przerwie wykorzystał grę w przewadze. Amadou Haidara dostał podanie od Daniego Olmo i wpakował piłkę do bramki. Reprezentant Mali strzelił gola już w drugim meczu z rzędu. 20 minut później rzut karny dla gospodarzy sprokurował Konstantinos Mavropanos. Jedenastkę pewnie wykorzystał Emil Forsberg i podwyższył prowadzenie zespołu. Szanse na gola mieli też Alexander Sorloth, Angelino i Dayot Upamecano. W bramce Stuttgartu kapitalnie spisywał się jednak Gregor Kobel. Szwajcar obronił osiem strzałów, ale jego drużyna nie potrafiła odrobić straty. W kadrze meczowej gości zabrakło Marcina Kamińskiego, który jest na kwarantannie.

RB Lipsk - VfB Stuttgart 2:0 (0:0)

Bramki: Haidara (46), Forsberg (67-rzut karny)

Czerwona karta: Ahamada

Borussia Mgladbach - Arminia Bielefeld 5:0 (3:0)

Bramki: Breel Embolo 6., Marcus Thuram 15., Ramy Bensebaini, 18., Breel Embolo 69., Alassane Pléa  84.

źródło: onet.pl