Trwa fatalna passa Schalke 04 Gelsenkirchen

Trwa fatalna passa Schalke 04 Gelsenkirchen

Schalke 04 Gelsenkirchen po raz kolejny musiało uznać wyższość rywala. Tym razem zespół ten przegrał u siebie z Bayerem 04 Leverkusen 0:3. Zwycięstwo odniosła też ekipa VfB Stuttgart.

Silas Wamangituka był bohaterem VfB Stuttgart. Beniaminek Bundesligi odniósł ważne zwycięstwo w Bremie i uciekł od strefy spadkowej. W 29. minucie arbiter podyktował rzut karny po faulu na Endo, a jedenastkę na gola zamienił właśnie Wamangituka.

Kongijczyk jeszcze w doliczonym czasie drugiej połowy dobił rywali, wykorzystując nieporozumienie w defensywie. Wamangituka przejął piłkę i wszedł z nią do bramki. Po chwili Werder zdołał odpowiedzieć trafieniem Daviego Selke, który najlepiej zachował się w zamieszaniu w polu karnym rywali. Cały mecz na ławce rezerwowych VfB spędził Marcin Kamiński.

Schalke 04 Gelsenkirchen nie wygrało 26. kolejnego meczu w Bundeslidze. Tym razem zespół ten przegrał u siebie z Bayerem 04 Leverkusen 0:3. Już w 10. minucie goście objęli prowadzenie po samobójczym trafieniu Malicka Thiawa. Schalke w 32. minucie cieszyło się z trafienia Boujellaba, ale arbiter gola nie uznał.

W drugiej połowie Bayer podwyższył prowadzenie po golu Juliana Baumgartlingera. Chwilę później karnego dla gospodarzy nie wykorzystał Steven Skrzybski, a następnie Bayer dobił jeszcze rywala, a autorem gola był Patrik Schick.

Wyniki:

Werder Brema - VfB Stuttgart 1:2 (0:1)
0:1 - Silas Wamangituka 31'
0:2 - Silas Wamangituka 90+2'
1:2 - Davie Selke 90+3'

Schalke 04 Gelsenkirchen - Bayer 04 Leverkusen 0:3 (0:1)
0:1 - Malick Thiaw (sam.) 10'
0:2 - Julian Baumgartlinger 67'
0:3 - Patrik Schick 78'

źródło: wp.pl