Schalke zatrudniło 31-letniego szkoleniowca

Schalke zatrudniło 31-letniego szkoleniowca

Po bardzo słabym sezonie zakończonym zajęciem 10. pozycji stało się jasne, że Markus Weinzierl pożegna się ze stanowiskiem szkoleniowca Schalke Gelsenkirchen. Jego następcą dość niespodziewanie został 31-letni Domenico Tedesco, który w poprzednich rozgrywkach prowadził Erzgebirge Aue.

Weinzierel przed rozpoczęciem sezonu 2016/2017 podpisał trzyletni kontrakt z Schalke, ale nie był w stanie go wypełnić i już po 12 miesiącach został zwolniony. Po raz pierwszy od sezonu 2008/2009 klub z Zagłębia Ruhry nie zagra w europejskich pucharach, co jest efektem zajęcia dopiero 10. miejsca w Bundeslidze. Co więcej zespół zaprezentował się ze słabej strony również w Lidze Europy i Pucharze Niemiec. Dlatego odejście Weinzierla, który na dodatek skonfliktował się z częścią piłkarzy, było przesądzone.

Jego następcą został 31-letni Domenico Tedesco, który ostatnio pracował w Erzgebrige Aue. Posiadający również włoskie obywatelstwo szkoleniowiec został zatrudniony w marcu i zrobił swoje utrzymując klub w 2. Bundeslidze. Wcześniej pracował z zespołami młodzieżowymi VfB Stuttgart i Hoffenheim. Dyrektor sportowy Schalke Christian Heidel jest przekonany, że dokonano słusznego wyboru.

- Domenico Tedesco nie ma wielkiego doświadczenia w charakterze pracy pierwszego trenera, ale podczas licznych rozmów przekonał nas do swojej wizji. Zatrudniliśmy wyjątkowego trenera, który ma dużo innowacyjnych pomysłów – powiedział Heidel.

Celem Tedeesco na sezon 2017/2018 będzie zajęcie miejsca w pierwszej czwórce oraz wprowadzenie do zespołu utalentowanych piłkarzy z drużyny rezerw.

źródło: Eurosport