Mueller: rozumiem interes drużyny

Bayern Monachium przegrał z Atletico Madryt 0:1 (0:1) w pierwszym meczu półfinałowym Ligi Mistrzów. Przed spotkaniem trener niemieckiej ekipy, Josep Guardiola zaskoczył, sadzając na ławce rezerwowych drugiego najskuteczniejszego strzelca swojej drużyny, Thomasa Muellera.

26-latek, który w obecnym sezonie trafiał łącznie w rozgrywkach Bundesligi, Ligi Mistrzów i Pucharu Niemiec 31 razy pojawił się na boisku dopiero w drugiej połowie, zmieniając Thiago Alcantarę. Brak zawodnika w podstawowym składzie Bayernu zaskoczył ekspertów. Decyzję Guardioli odważnie skrytykował m.in. były trener Bayernu, Ottmar Hitzfeld, którego zdaniem Mueller "jest nie do zastąpienia".

Sam zainteresowany zapewnił jednak, że rozumie szanuje wybór Hiszpana. - Podchodzę do tego profesjonalnie. Dla mnie nie była to oczywiście radosna wiadomość, ale rozumiem interes drużyny – mówił Mueller. – Gdyby każdy, kto zasiądzie na ławce rezerwowych miał z tego powodu pretensje, moglibyśmy zapomnieć o sukcesach – dodał.

Ostatecznie Bawarczycy zakończyli mecz bez strzelonego gola i w rewanżu przed własną publicznością by wywalczyć awans, będą musieli zwyciężyć.

 

onet.pl